niedziela, 22 lipca 2012

Start z ... Jajkiem :) !


A właściwie to start z żółtkiem :) Od dziś przez równy miesiąc (do 22 sierpnia)
Do mycia włosów będę wykorzystywała żółtko.. Wiem to trochę wariackie..
Ale kiedy przeczytałam tyle pozytywnych opinii o myciu żółtkiem to wsiąkłam..
Chcę przez miesiąc testować żółtko do mycia włosów, i wypróbować mycie nim w 
różne sposoby a co mam na myśli dokładniej zaraz przeczytacie na dole :)
Żółtko ma dużo witamin i protein dlatego spodziewam się dużo dobrego na 
swoich włosach. Oczywiście spłukiwać je będę ciepłą wodą a potem 
normalnie położę odżywkę. Jedyne co zmieni się w mojej pielęgnacji to
''szampon'' nawiasem mówiąc :) A teraz główne sposoby jak zamierzam 
przetestować mycie żółtkiem :
  • same żółtko
  • żółtko + kropla olejku
  • żółtko + miód
  • żółtko + żelatyna
  • żółtko + jogurt naturalny
I wiele, wiele innych kombinacji 'żółtkowych' :D, jestem ciekawa jak moje włosy będą wyglądały
po miesiącu takiej pielęgnacji.. Mam nadzieję że jak najlepiej :))
Ale obawiam się dwóch rzeczy a mianowicie :
1. Zapach jajka we włosach..
2.Przeproteinowanie włosów..
Punktu drugiego obawiam się najbardziej ale jeżeli w środku kuracji zauważę
coś niepokojącego to od razu ją przerwę.

Robiłyście coś równie szalonego na włosach ?

9 komentarzy:

  1. Ja zwykle jak zabrakni mi szamponu, albo czasem tak o myję żółtkiem.

    Pamiętam, że jak byłam malutka, to miałam bardzo cienkie i słabe włosy, to mama mi myła właśnie jajkiem i mi się wzmocniły i zgrubiały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmotywowałaś mnie jeszcze bardziej :D

      Usuń
  2. szalony pomysł;)
    powodzenia;)
    zapraszam,wpis moze akurat dla Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :p
      Chętnie do Ciebie zajrzę :D

      Usuń
  3. Zapachu bym nie zniosła !
    Jak robię maseczkę, to później zmywam ją pachnącym szamponem, a mimo to zapach żółtka utrzymuje się do następnego mycia ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedziałam na Twoje pytania na swoim profilu ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak wytrzymasz miesiąc, będę ciekawa efektów!:) Bałabym się przeproteinowania i przesuszenia, więc może np. raz w tygodniu użyj normalnego szamponu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz właśnie myślałam żeby raz w tygodniu używać normalnego szamponu, i chyba tak zrobię :)

      Usuń
  6. na Twoim miejscu używałabym go na zmianę z innym (normalnym:D) szamponem oraz mocno nawilżającymi maskami i odżywkami, bo przesuszysz sobie włosy :) Sama lubię żółtko tak jak moje włosy, są po nim wyraźnie grubsze i "najedzone" :) Tak czy siak... powodzenia:D

    OdpowiedzUsuń