piątek, 1 listopada 2013

Bad Hair Day - jak wygląda to u mnie

Bad hair day nie miał miejscu u mnie już od miesiaca (z czego jestem bardzo dumna - wzmożona pielęgnacja się opłaca :) ) jednak jeszcze przed 30 dniami moje włosy wyglądały gorzej i BHD był na porządku dziennym. Jesteście ciekawe jak to wygląda u mnie?

odrost wydaje się ciemniejszy od naturalnego ponieważ włoski nie były
pierwszej świeżości ;)

Włosom brakowało wtedy nawilżenia, oleji, masek i delikatnego traktowania.

Jak dbałam o włosy aby bad hair day nie nadchodził? 

  • olejowanie co mycie
  • maski po każdym myciu
  • zabezpieczanie końcówek olejem i silikonem
  • delikatne czesanie
  • naturalne suszenie
Oczywiście nadal trzymam się pkt w góry i widzę jeszcze większe efekty. Przed paroma dniami laminowałam co również pozytywnie wpłynęło na ich kondycję i wygląd.

Idealnie nie jest, ale dzięki regularnej pielęgnacji i przykładania się ratuje to co zaniedbałam troszkę.

A jutro good hair day, jesteście ciekawe? :)

12 komentarzy:

  1. Czego używasz na porost? :o Strasznie szybko Ci rosną! Coraz piękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co miesiąc co innego :) w październiku był to olejek Khadi oraz piłam siemię lniane, teraz na listopad dodam do tego zestawu jeszcze Joannę rzepę

      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  2. ja właśnie muszę olejować rozważną ilością, bo to przeważnie przez niedomyty olej mam czasem BHD:(

    OdpowiedzUsuń
  3. ja we wrześniu strasznie moje włoski zaniedbałam i już od miesiąca odratowuje je :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powodzenia kochana mam nadzieję że włoski szybko wrócą do normalności :**

      Usuń
  4. Nawet w BHD wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maski po każdym myciu, to pewnie jakieś delikatne, prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zmianę, te z substancjami filmotwórczymi i te bez :)

      Usuń
  6. Moje to bad hair day mają prawie codziennie :( no ale nie ma sie co im dziwic po tym wszystkim co przeszły :( mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej i uzyskam taką długość jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje, obyś zawsze miała "Good days" ;d Piękne włoski i jak już urosły !!! ;)

    Ja mam taki problem, że moim włosom brakuje miękkości, są troszkę suche.
    Do codziennego mycia używam pianki Facelle lub odżywki Mr Potter aloesowej; oczyszczam barwą żurawinową. Odżywki/ maski : garnier avocado i carite oraz Biowax do włosów zniszczonych. Stosuje również biedronkowy olej lniany i masło isanna.

    Czy mogłabyś rzucić okiem na moją pielęgnację i troszkę doradzić jakich składników brakuje moim suchym, szorstkim włosom ?
    Pozdrawiam ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie Bad hair day występuje codziennie zanim umyję włosy :) Najgorzej to wygląda, gdy przez kilka dni z rzędu nie używam szamponu z SLS a łagodne zamienniki. Nie wiem co gorsze - przesuszanie i niszczenie czy strąki układające się w malownicze prześwity.

    OdpowiedzUsuń